Eko
0

11 stycznia 2016

Bosą stopą po wkładki

Wkładki do stóp

Wydawać by się mogło, że skoro widzę je codziennie, dużo o nich wiem. Guzik prawda.

dr od stóp

Nigdy nikt tak dokładnie nie przyjrzał się moim stopom. Po co? Po to, żeby łatwiej i zdrowiej mnie dźwigały, w końcu to podstawa całego ciała. A ciało to układ naczyń połączonych: jesteśmy przekonani, że szwankuje biodro, a tak naprawdę krzywo stawiamy którąś stopę.

wkładki do butów

Przemaszerowałam przez 4 maszyny, po czym w obroty wzięła mnie dr Joanna Stodolna – Tukendorf z FootMedica – Kliniki Zdrowej Stopy i dopasowała indywidualne wkładki. Nie musiałam na nie czekać: zostały wykonane na miejscu. Wykonane, czyli podgrzane i „uszyte” (uformowane) na miarę.

dr  Joanna - wkładki do butów

Mogę je przekładać do różnych butów. Są nie tylko funkcjonalne, ale też po prostu ładne, co zadaje kłam stereotypowi, że jak coś jest „ortopedyczne”, to musi być szpetne.

Wkładki do butow

Zostały wykonane z oddychającego materiału, mają powłokę z nanocząsteczkami srebra, która przeciwdziała rozwojowi bakterii, no i można je prać w pralce.

wkładki do stóp

Takie wkładki można wykonać do baletek, butów sportowych albo narciarskich. Ja już się przekonałam, że warto.